W swojej pracy często mam kontakt z osobami, które twierdzą, że mają alergię na miedź. Jest to na tyle częste zjawisko, że postanowiłam się w nie zagłębić i dotarłam do badań, które mówią:
Czysta miedź bardzo rzadko wywołuje alergię!
Jednak prawda jest taka, że czysta miedź jest zbyt miękka by, była stosowana w biżuterii i zawsze towarzyszy jej jakiś inny metal, który sprawia, że można z niej uformować coś trwalszego. Wystarczy, że jest to 1% innego metalu, by miedź nadawała się do formowania. Osobiście korzystam ze stopu 99% miedzi (1% to cyna lub srebro).
No to, co może uczulać?
Najczęściej jest to nikiel. Wykorzystywany w taniej biżuterii, białym złocie (istnieje jeszcze białe złoto palladowe, które nie zawiera niklu) stali nierdzewnej i niektórej biżuterii miedzianej.
⟡ Obecnie UE wprowadziła bardzo restrykcyjne przepisy dot. niklu w biżuterii, które mocno ograniczają ilość dopuszczonego niklu, ale wciąż mimo wszystko jest on obecny z biżuterii.
Bywa też, że uczulającym pierwiastkiem jest kobalt (często towarzyszący w stopach z niklem) i chrom, który wykorzystywany jest jako powłoka ochronna do biżuterii.
⟡ Ciekawostka.
Biżuteria ze skóry jest często zabezpieczona chromem, noszenie skórzanych pasków zegarków może wywoływać u niektórych alergię.
Często mylone z alergią przy noszeniu miedzi.
Miedź się utlenia przy kontakcie z powietrzem i na jej powierzchni powstaje patyna. Patyna może zostawać podczas tarcia na skórze i zostawiać czarne lub zielone ślady. Ten efekt jest często mylony z reakcją alergiczną, ale nią nie jest.
⟡ Czy wiesz, że patyna (w której skład wchodzą różne tlenki, siarczki i węglany miedzi) ma właściwości ochronne? Chroni powierzchnię miedzi przed dalszą korozją, dlatego zielone dachy z miedzi mogą przetrwać setki lat!
A ja w swojej biżuterii chronię ją zarówno przed korozją, jak i przed pojawieniem się patyny, nakładając na jej powierzchnię wosk lub rzadziej lakier. 🧚🏻♀️
Czy u każdego biżuteria z miedzi zostawia ciemne ślady?
Nie! Jest to powiązane z ph skóry, wilgotnością powietrza, kosmetykami jakimi używamy oraz stopami miedzi, z jakich korzystamy. Mi osobiście miedź na co dzień nie pozostawia ciemnych śladów.Zdarzyło mi się natomiast obserwować jak pierścionki, które noszę każdego dnia, które zwykle nie tworzą odbić, "namalowały" żółtą plamę na moich palcach pod wpływem mocno zasolonej wody morskiej.I to małe badanie pozwoliło mi potwierdzić teorię - atmosfera powietrza, wszelkie czynniki zewnętrze mają wpływ na, to czy miedź barwi skórę, czy nie.
Twoja rękodzielnicza dobra wróżka ~ Julia 🧚🏻♀️

